Według raportu, w Warszawie Szwedzi mogą zaoszczędzić na rozrywce. Znacznie mniej niż u siebie wydadzą na jedzenie, wódkę, papierosy oraz bilety do kina.

Ogólnie ceny w Warszawie są o ponad 11 procent niższe od średniej światowej.

Tańsze od stolicy Polski okazały się: Bombaj (1. miejsce), Bangkok (2), Szanghaj (3), Nowy Jork (4), Dubaj (5) oraz San Francisco (6); miasta amerykańskie głównie z powodu niskiego kursu dolara w stosunku do korony szwedzkiej. Do Stanów Zjednoczonych Szwedom opłaca się wybrać po telefony komórkowe, kamery czy aparaty fotograficzne.

Droższe od Warszawy są m.in. Praga (8. miejsce) oraz Wilno (9. miejsce), czyli miasta, z którymi stolica Polski bezpośrednio konkuruje o turystów.

"Nie dziwi mnie dobra pozycja Warszawy. Z naszego doświadczenia wynika, że dzięki tanim lotom często Szwedom lepiej opłaca się wybrać na dwie kolacje do Polski i zapłacić jeszcze hotel niż imprezować w Sztokholmie" - mówi Juliusz Sochan z Polskiego Ośrodka Informacji Turystycznej w Sztokholmie.

Najdroższym miastem świata dla Szwedów jest Oslo. Ceny są tam aż o ponad 35 proc. wyższe od średniej światowej. Drogie są też Kopenhaga, Sao Paulo, Paryż oraz Reykjavik.