Przejazd A4 spustoszy kieszenie
Polscy kierowcy muszą płacić fortunę za autostrady. Właściciele samochodów osobowych będą płacić 3, a dostawczych 2 złote więcej za przejazd odcinka między Krakowem a Katowicami. Szefowie autostrady tłumaczą, że za te pieniądze zbudują ekrany akustyczne.
- Stalexport przestanie rządzić A4?
- Nowy odcinek autostrady to bubel
- Ratunek! To Szwedzi zbudują nam autostradę
- Hiszpanie nie mają pieniędzy na A1
- Autostrada A4 - zapłacisz drożej za jazdę
- Polskie autostrady są najdroższe w Europie
- Autostrada A4 do remontu! To nie żart
- Rząd odda kierowcom fortunę
- Opóźnienia na A1. Firma wyleciała z budowy
- Mamy więcej parówek niż autostrad
- Rolnicy zablokowali traktorami autostradę
- Zobacz, dlaczego nie uciekniesz policji
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -27°C max. -1°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z 13 do 16 zł wzrosła od wtorku opłata za przejazd samochodu osobowego całym, ok. 60-kilometrowym odcinkiem autostrady A4 między Krakowem a Katowicami. Samochody dostawcze o wadze od 3,5 do 12 ton zapłacą 27 zł, zamiast - jak dotąd - 25 zł za cały odcinek.
Zmiana wysokości opłat była zapowiadana od kilku tygodni, zarówno w formie ogłoszeń na bramkach przy wjeździe na autostradę, jak i w mediach. Dlatego przedstawiciele zarządzającej drogą spółki Stalexport Autostrada Małopolska są przekonani, że podwyżka nie zaskoczyła kierowców.
>>>Nowy odcinek autostrady to bubel
Rzeczniczka SAM Alicja Rajtar powiedziała PAP, że z obserwacji porannego ruchu na autostradzie trudno na razie wnioskować, czy podwyżka skłoniła kierowców do wyboru innej, bezpłatnej drogi. Okaże się to w środę, kiedy znana będzie statystyka za całą dobę. Spółka tłumaczy podwyżkę m.in. koniecznością dodatkowych inwestycji proekologicznych na autostradzie (ekrany akustyczne itp.), wymuszonych zmianami prawa.
Poprzednią podwyżkę - o 2 zł za cały odcinek - wprowadzono w styczniu 2006 r. Od tego czasu na każdej z bramek trzeba było zapłacić 6,50 zł. Od wtorku - 8 zł dla samochodów osobowych i motocykli oraz 13,50 zł dla samochodów dostawczych o wadze od 3,5 do 12 ton.
Autostrada A4 - zapłacisz drożej za jazdę
Średnio autostradą Kraków-Katowice jeździ ponad 28 tys. samochodów na dobę. Przedstawiciele SAM podkreślają, że w ostatnim czasie zakończyły się uciążliwe dla kierowców remonty drogi. Prace, z różnym natężeniem, trwały od sześciu lat i kosztowały pół miliarda złotych. Remont głównej jezdni autostrady zakończono miesiąc temu. Finał prac oznacza, że kierowcy nie napotykają już na trasie zwężeń czy wyłączeń pasów jezdni

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!