Niemcy rezygnują z polskiej giełdy
Deutsche Boerse nie kupi warszawskiego parkietu. Dziś mija termin przesłania poprawionej oferty na przejęcie giełdy, a władze frankfurckiej spółki nie przygotowało dokumentów. A na ich poprzednią propozycję nie zgadza się z kolei resort skarbu.
- Warszawska giełda za droga dla Niemców?
- Eksperci: Niemcy zniszczą Polską giełdę
- Analitycy: Nie sprzedawać giełdy Niemcom
- Amerykański bank manipulował naszą giełdą?
- Rząd już nie chce sprzedać giełdy Niemcom
- Faktura w internecie? Nie masz ulgi
- Będą kolejne aukcje majątku stoczni
- Giełda trafi na giełdę. Już w styczniu
- Giełda w górę dzięki słabemu dolarowi
- Rząd sprzeda giełdę na koniec roku
- Rząd potwierdza - giełdę kupią Niemcy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Maklerzy i analitycy odetchną z ulgą. Bo transakcja przed którą przestrzegali najlepsi polscy eksperci do skutku nie dojdzie. Deutsche Boerse nie chcie bowiem ani dać więcej, ani zapewnić firmie gwarancji rozwoju.
>>>Warszawska giełda za droga dla Niemców
Resort skarbu na taką propozycję się nie zgodziło. "Deutsche Boerse nie złożyła poprawionej oferty na zakup większościowego pakietu warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych" - powiedziała w wiceminister skarbu Joanna Schmid. Zapowiedziała, że resort przygotowuje teraz nową strategię prywatyzacji GPW.
"Resort skarbu przygotowuje nową strategię prywatyzacji, której założenia są zbliżone do strategii z 2008 roku, gdzie jedną z podstawowych propozycji jest wprowadzenie GPW na giełdę" - podkreśliła wiceminister skarbu. Dodała, że realizacja tej strategii była niemożliwa w 2008 roku ze względu na "destabilizację rynków finansowych"
Giełda to kolejna porażka prywatyzacyjna rządu Tuska. Nie udało się pozbyć stoczni, nie sprzedano Enei, teraz do klap Grada można zaliczyć giełdę. Spełnienie planu zatkania dziury budżetowej miliardami z prywatyzacji staje się więc coraz mniej prawdopodobne.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!