Gudzowaty: Dajemy d... z uśmiechem
Jeden z najbogatszych Polaków krytykuje rząd za to, że chce go pozbawić zysków z pośrednictwa dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Aleksander Gudzowaty uważa siebie za człowieka, który świetnie pilnuje polskich interesów. "My po raz kolejny dajemy d... z uśmiechem na ustach" - powiedział szef Bartimpexu.
- "Kuszenie Gudzowatego"
- Odetną Gudzowatego od gazowego biznesu?
- "Oto gazociąg Ribbentrop - Mołotow"
- Rosja szantażuje Polskę. Gra o sto milionów
- Miał być sukces umowy z Rosją. Wyszły nici
- Gudzowaty: Rząd Tuska przed sąd!
- Gazociąg Północny ma szantażować Polskę
- Gudzowaty: To mafia w mundurkach, nie rząd
- Pawlak o Gudzowatym: Nie musi się bać
- Tak Ukraina szkodzi Polsce
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gwoli przypomnienia: Polska ma niebawem podpisać z Rosją nową umowę na dostawy gazu, bo warunek Rosjan, by wykluczyć z pośrednictwa dostaw firmę Gudzowatego został ponoć przez polski rząd zaakceptowany. "Nazwijmy to przede wszystkim naruszeniem bezpieczeństwa energetycznego Polski. Nie można o tym mówić inaczej, skoro Rosja nadal będzie jedynym dostawcą gazu do
naszego kraju i w każdej chwili może nas od niego odciąć. I z tego punktu widzenia to nic innego jak naruszenie polskiej racji stanu" - mówi szef Bartimpexu w wywiadzie dla
money.pl.
"Przez taką postawę rządu Rosjanie będą chcieli wymóc na nas jeszcze więcej i kompletnie nas od siebie uzależnić. A my po raz kolejny dajemy d... z uśmiechem na
ustach." - mówi portalowi money.pl Aleksander Gudzowaty. Według niego rząd nie powinien się wtrącać do biznesu, a jeżeli już wkracza na wolny rynek to powinien bronić polskich
firm, a nie rosyjskich interesów.
>>>Gudzowaty: To mafia w mundurkach, a nie rząd
Gudzowaty uważa, że dzięki Bartimpeksowi, któy ma udziały w EuroPolGazie, Polska ma przewagę w udziałach i może dyktować warunki Rosji. Po podpisaniu nowej umowy, która wyeliminuje jego firmę z zarządzania gazociągiem, to Moskwa będzie dyktować warunki. Ostrzega, że negocjacjami kieruje mafia, któa chce zniszczyć Polskę. "Dla mnie to mafia, która działa bardzo konsekwentnie, by zacisnąć Polsce na szyi gazową pętlę. A polski rząd albo ją wspiera, albo jest na tyle nieudolny, że nie potrafi się jej przeciwstawić" - mówi biznesmen.
>>>Gudzowaty: Rząd Tuska przed sąd
Gudzowaty nie ma wątpliwości, że umowa jest niekorzystna i właśnie dlatego społeczeństwo nigdy nie pozna jej szczegółów. "Premier zapomina, że skazujemy się na jednego dostawcę i zapomina o kaprysach Rosjan. Jeżeli w umowie znalazły się zapisy bierz albo płać, to będzie bardzo niekorzystne" - twierdzi.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!