Państwo zadłużyło nas na 80 tysięcy
Oficjalne statystyki kłamią - twierdzą eksperci. Władze zadłużyły każdego Polaka nie na 18, a na 80 tysięcy. A dług cały czas narasta. To oznacza, że nastepne pokolenia będą bankrutami, bo będą musieli spłacać państwowe kredyty. Według ekspertów Polska ma więc aż 3 biliony złotych długu.
- Amerykanie: Tusk zatrzymał ambitne reformy
- Polska gospodarka wygrała z kryzysem
- Polska gospodarka przetrwała kryzys
- Polacy boją się biedy na starość
- Japoński wzrost gospodarczy to pomyłka
- Rząd zadłuża nas na gigantyczną sumę
- Będzie rządowa wojna o składki?
- Prześwietlamy kredyty gotówkowe
- "MFW czeka na reformę finansów publicznych"
- "Klęski ministrów Tuska pomagają Polsce"
- Nielegalny handel długami Polaków
- Zobacz, jak rząd Tuska zarzuci kotwicę
- Tusk: Nie było kryzysu w Polsce
- Ile pożyczył najbardziej zadłużony Polak?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Przeciętny Polak ma na dzisiaj do zapłaty 70-80 tys. zł za długi, jakie zaciągnęło nasze państwo, a nie około 18 tys. zł - jak wynika z oficjalnych statystyk, pokazujących przecież i tak bardzo duży poziom zadłużenia" - twierdzi w "Dzienniku Polskim" Paweł Dobrowolski, ekspert z Instytutu Sobieskiego. W swoim raporcie "Wysokość długu publicznego Polski" twierdzi, że deficyt wynosi aż 300 procent PKB. To oznacza, że 4-osobowa rodzina ma aż 300 tysięcy złotych pożyczki państwowej.
>>>Rząd zadłużył każdego Polaka na 20 tysięcy
Według wyliczeń Dobrowolskiego nasze państwo ma trzy biliony długu. A wszystko będą musiały spłacić następne pokolenia. Z jego wyliczeniami zgadzają się eksperci. Według Andrzeja Sadowskiego z Centrum im. Adama Smitha rząd nie radzi sobie z długami. Państwo nie tylko pożycza na branżowe emerytury, ale nie radzi sobie z takimi patologiami jak OHP.
"Naturalnie, że dług państwa jest o wiele, wiele wyższy niż podawany oficjalnie. Tego jednak, jaka jest jego prawdziwa wysokość, nie można niestety ustalić, bo w Polsce nie przeprowadzono reformy finansów publicznych" - mówi "Dziennikowi Polskiemu" Sadowski.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!