Francuscy rodzice idą na wojnę z Renault
Gdy szefowie Renault zdecydowali, że ich najnowszy model elektrycznego auta nazwą Zoe, to wywołają wielką burzę. Francuzi się wściekli, bo wiele dziewczynek ma tak na imię, a nikt nie chce, by potem za ich córkami krzyczano, "ej, samochód".
- Zobacz, jak uratować skórę z poślizgu
- Wielkie promocje. Auta tańsze o 20 tysięcy
- Schumacher wraca do korzeni?
- Były szef Renault walczy o odszkodowanie
- Sprzedawcy oszukanych aut trafią za kratki
- Czterech chętnych na team Renault
- Rosjanie dostaną tanie auta na prąd
- Elektryczne Renault przyjedzie za dwa lata
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Francuzi zakładają strony internetowe, na których zbierają podpisy pod apelem do Renault, by koncern zmienił nazwę modelu. Według rodziców ich dzieci będą pośmiewiskiem na ulicach i w szkole - pisze "The Times".
>>>Elektryczne Renault przyjedzie za dwa lata
Wszystko przez to, że francuski koncern chce wkróce wprowadzić na rynek mały, elektryczny samochód nazwany Zoe. Koncern tłumaczy, że nazwa ma się kojarzyć z młodością i kobiecością, a do tego oznaczać "zero emisji". Na razie jednak rzecznik firmy tłumaczy, że nazwa nie będzie zmieniona, bo to nie pierwszy raz, gdy samochód nazwano po kobiecie.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!