Nie będzie podwyżek w budżetówce
Pracownicy budżetówki nie dostaną żadnych realnych podwyżek. W przyszłym roku dostaną pensje wyższe tylko o wysokość inflacji, tak więc ich portfele grubsze nie będą. W ten sposób władze liczą, że brak prawdziwych podwyżek uratuje budżet przed gigantycznym długiem.
- "Budżet trzeszczy przez tchórzostwo rządów"
- "Mniejsze podatki - większa dziura"
- Banki chowają przed nami prawdziwy kryzys
- Polacy w lutym ograniczyli zakupy
- Budżetówka najlepsza na kryzys
- Koniec podwyżek dla ministrów
- Zapłaciliśmy miliard za rozrost biurokracji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W 2010 roku maksymalny roczny wskaźnik wzrostu przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia wyniesie 1,0 proc. Na dzisiejszym posiedzeniu rząd przyjął też Plan uporządkowania strategii rozwoju. Ogranicza on liczbę państwowych strategii z 41 do 9.
Wskaźnik ten dotyczy przedsiębiorstw państwowych oraz spółek Skarbu Państwa. Będzie on tożsamy z prognozowanym wskaźnikiem wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w przyszłym roku. Projekt ustawy budżetowej na 2010 rok przewiduje inflację na poziomie 1,0 proc.
>>>Podwyżki dla nauczycieli zabezpieczone
19 listopada Sejm uchwalił ustawę o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń. Przewiduje ona, że od przyszłego roku wzrost wynagrodzeń nie będzie ustalany w ramach Komisji Trójstronnej, tylko przez uprawnionych do zawarcia zakładowego układu zbiorowego pracy, czyli przez zakładową organizację związkową i pracodawcę. Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać 1 stycznia 2010 r.
Uchylił w ten sposób ustawę z 1994 r. Według niej Komisja Trójstronna, w której zasiadają przedstawiciele rządu, pracodawców i pracowników, ustala, o ile wzrosną płace, opierając się na założeniach ustawy budżetowej na kolejny rok. Po 14 latach obowiązywania ustawy okazało się, że wszystkie obowiązujące maksymalne roczne wskaźniki przyrostu przeciętnego wynagrodzenia były przez przedsiębiorców państwowych przekraczane. Wyjątkiem były lata 2001-2002.














































~jaaa2010-08-04 09:55
a pracownik inny niż nauczyciel to przepraszam co???nie nalezy mu sie?od 3 lat nie mialam zadnej podwyżki,nawet inflacyjnej!!!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!