Milion euro wyparował z PZPN
Wielki skandal w Polskim Związku Piłki Nożnej. Okazało się, że ze związku wyparował milion euro. Wszystko przez umowę ze sponsorem - firmą Nike. W angielskiej wersji umowy zapisano sumę siedem milionów euro, która w cudowny sposób w polskiej kopii zamieniła się w osiem milionów.
- "PZPN się wyżywi"
- Jaka przyszłość piłki? Będzie okrągły stół
- Jest porozumienie po Okrągłym Stole
- Śledczy dopadli byłego szefa PZPN
- Giersz: Euro 2012 najważniejsze
- Listkiewicz wpłacił 60 tysięcy i wyszedł
- "Państwo myśli, że futbol sam się wyżywi"
- Telewizje nie będą bić się o kadrę
- PZPN wyciąga rękę do sponsorów
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
PZPN wybierał sponsora. Zdecydował się na Nike. Okazało się, jednak, że związek dostał znacznie mniej pieniędzy niż było zapisane w umowie. Bo zamiast dwóch, jednakowych kopii polska i angielska wersja mozno się różniły - informuje "Przegląd Sportowy". W wersji polskiej PZPN miał dostać milion euro więcej niż umowie spisanej po angielsku.
>>>Śledczy dopadli byłego szefa PZPN
Szefowie związku, po długich negocjacjach z Nike doszli do wniosku, że popełnili błąd w tłumaczeniu. PZPN dostanie więc mniej pieniędzy. Zresztą sam wybór sponsora był kontrowersyjny. FIrmę wybierał nie zarząd, a specjalna komisja, która po ośmiu latach zmieniła koncern, któy będzie wspierał polską piłkę.
"Musieliśmy uwierzyć na słowo, bo nie znaliśmy konkurencyjnej oferty. Wiem, że my przedstawiliśmy najlepszą ofertę w dziejach Pumy w tej części Europy" - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Piotr Cichecki z Pumy. "Najgorsze jednak było to, że nie mogliśmy przedstawić swojej oferty osobiście zarządowi. Wszystko zależało od relacji ludzi wchodzących w skład komisji" - dodaje.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!