Rząd zapłaci kilka tysięcy za dziecko
Kilka tysięcy złotych becikowego? Tak, ale dopiero przy szóśtym dziecku. Bo ministerstwo pracy wpadło na świetny pomysł zwiększenia przyrostu naturalnego i za każdego potomka będą płacić coraz więcej. Pieniądze na wychowanie dostaną wszyscy, nawet najbogatsi.
- Pierwsze ofiary becikowego
- Gigantyczne problemy finansowe Polaków
- Polacy najchętniej pracują w Niemczech
- Ciąża za granicą? Nie będzie becikowego
- "Bardzo trudny becik"
- Pieniądze wyciekają z pomocy społecznej
- Lekarze nie wiedzą o zmianach w becikowym
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zależy nam, by w Polsce rodziło się jak najwięcej dzieci w każdej rodzinie, a nie tylko w najuboższych - mówi "Gazecie Wyborczej" szefowa resortu pracy Jolanta Fedak. "Wychowanie trójki czy czwórki dzieci, nawet dla prezesa banku, to jest ogromne obciążenie organizacyjne i finansowe" - dodaje. Dlatego urzędnicy szykują nowe stawki i wyliczają ile powinien zapłacić rząd za kolejne dzieci.
>>>Lekarze nie wiedzą o zmianach w becikowym
Przeciw jest PiS, bo opozycja chce, by dodatkowe pieniądze nie trafiały do kieszeni najbogatszych, których stać na wychowanie trójki dzieci. Pracodawcy pomysł popierają, bo twierdzą, że opieka nad dzieckiem to inwestycja, a teraz jest kryzys i pieniądze im są potrzebne.
Obecnie k rodzina, jeśli zarabia mniej niż 504 złote na osobę dostaje tysiąc złotych po narodzinach dziecka. Do tego dostaje drugi tysiąc, niezależnie od dochodu, jeśli kobieta od 10 tygodnia ciąży była pod opieką lekarza.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!