Chciał reformować kolej. Stracił pracę
To ostateczny koniec reform w spółce Koleje Mazowieckie. Jakub Majewski - człowiek, który chciał zmienić pociągi i rozkłady jazdy tak, by były bardziej przyjazne pasażerom - przegrał ze związkowcami i władzami województwa. Rada Nadzorcza odwołała go dziś ze stanowiska.
- W pociągu będzie internet
- Osobowe znikają z polskich torów
- Polska kolej nie zdąży na Euro 2012
- PKP wprowadza przedziały tylko dla posłów
- Rząd nie zrobi nic, by uratować PKP
- Polskie TGV ruszy w przyszłym roku
- Sprawdź, czy złapiesz. Oto nowy rozkład PKP
- PKP zniknie z torów
- Niemcy zbudują kolej w Katarze
- Rząd zabronił płacić za spóźnione pociągi
- Parowozy z polskich torów nie znikną
- Polskich pasażerów będą wozić... Elfy
- Jest nowy szef polskich kolei
- Tak związkowcy doją koncern energetyczny
- Chciał pomóc pasażerom. Wyleciał z kolei
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Majewski był prezesem od końca czerwca br. W oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej spółki rada podziękowała mu za pracę, ale nie podała powodów odwołania go ze stanowiska.Jak napisał sam Majewski, decyzję przyjął "ze zrozumieniem". "Uznaję, że właściciel ma prawo do decydowania o losach Kolei Mazowieckich. Moja wizja rozwoju firmy i reform różni się jednak od tej, którą właściciel uznaje za właściwą dla potrzeb spółki" - napisał.
>>>Chciał pomóc pasażerom. Wyleciał z kolei
Odwołanie prezesa poprzedziło zawieszenie go w obowiązkach 9 listopada. Przewodniczący rady nadzorczej Waldemar Kuliński mówił wtedy, że rada jest niezadowolona z pracy prezesa i nie podoba jej się sposób, w jaki Majewski komunikuje się z załogą. Zawieszenie prezesa wywołało dyskusję w mediach, zbierano też podpisy pod poparciem dla niego.
Przewodniczący komisji strategii rozwoju regionalnego i zagospodarowania przestrzennego w mazowieckim sejmiku wojewódzkim Grzegorz Kostrzewa-Zorbas powiedział PAP, że pasażerowie Kolei Mazowieckich odczują skutki odwołania Majewskiego. "Prezes planował wprowadzić nowy, przystosowany do potrzeb pasażerów rozkład jazdy pociągów od 13 grudnia. Teraz ci, którzy doprowadzili do jego odwołania, będą próbowali cofnąć te zmiany" - powiedział.
>>>Sprawdź, czy złapiesz. Oto nowy rozkład PKP
Nowy rozkład przewidywał m.in., że do Warszawy będzie dojeżdżać więcej pociągów w godzinach 9-10 rano, a nie jak obecnie między 6 a 7 rano.Kostrzewa-Zorbas dodał, że nie uważa sprawy za zakończoną i że - jego zdaniem - radni Platformy Obywatelskiej podejmą działania, by Majewski mógł realizować swój program reform. Jakie to będą działania - nie chciał zdradzić.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!