Firmy stracą na oszustwie piłkarza
Koncerny, których towary reklamuje Thierry Henry stracą miliony. Bo, po kontrowersyjnym zagraniu ręką, który wysłał na Mundial w RPA Francję kosztem Irlandii, fani piłki nożnej na całym świecie zapowiadają wielki bojkot wszystkiego związanym z francuskim napastnikiem.
- 23 kandydatów do tytułu piłkarza roku FIFA
- Henry: Powtórka meczu byłaby sprawiedliwa
- Chciał odejść, bo nie dojrzał ręki Henry'ego
- Irlandzki minister: Powtórzyć mecz z Francją!
- Francja zagra na Mundialu przez oszustwo
- Były trener Francuzów: Postawcie na Kasperczaka
- Pepsi kończy z napojami w szkołach
- Oszustwo Henry'ego zbulwersowało Europę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Fani prawdziwego futbolu mają dość piłkarza - oszusta. Dlatego żądają, by każdy kto lubi piłkę nożną przestał kupować produkty koncernów sponsorujących Henry'ego, czyli firmy Reebok, Gilette i Pepsi. Bojkot ma trwać, dopóki firmy nie rozwiążą kontraktów reklamowych z człowiekiem, który krętactwem zamknął Irlandii drogę do RPA - podaje brytyjski "Times".
>>>Francja zagra na Mundialu przez oszustwo
Koncerny na razie mówią ostre "nie". "Nie będziemy komentować decyzji sędziego, ale to co zrobił Henry nie wpłynie na nasze stosunki" - twierdzi James Nunn, rzecznik Gilette. Jeśli jednak fani wprowadzą bojkot w życie, a zyski zaczną spadać, to marketingowcy koncernów nie będą mieli wyjścia i, by ratować poziom sprzedaży zlikwidują kontrakty.
Przypomnijmy - bramkę dającą Francji awans strzelono ze spalonego, po zagraniu ręką francuskiego napastnika. Po tym golu w piłkarskim świecie wybuchła burza - rząd Irlandii domaga się nawet powtórki meczu.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!