Zaczęli kryzys, teraz pomagają firmom
Goldman Sachs, jeden z tych banków, które rozpętały kryzys, a potem, korzystając z rządowych pieniędzy wypłaciły pracownikom gigantyczne premie, zmienia swój image. Dlatego firma rozda 500 milionów dolarów małym przedsiębiorstwom na bezzwrotne pożyczki, czy też szkolenia.
- Wielkie premie prezentem dla bankierów
- Oto firmy, w których najlepiej pracować
- Sprawdź, jak bardzo mylili się analitycy
- Bankierzy nie dostaną premii
- Obama jest kuzynem bogacza
- Pomoc dla banków możliwa do 2010 r.
- Rząd idzie na wojnę z jednorękimi bandytami
- Najbogatszy człowiek zarobił na kryzysie
- Bank Marcinkiewicza kupi polską giełdę?
- Ten prezes nie dostał podwyżki od 29 lat
- "Banki czynią Boże dzieło"
- Polska najlepiej walczy z kryzysem
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie ma się co łudzić - Goldman na tym manewrze nie straci. Rozda zaledwie 3 procent tego, co przeznaczył na premie i wypłaty. Wszystko to po to, by ludzie już tak nienawidzili banku za kryzys, czy gigantyczne bonusy. Mimo to, dla małych firm 500 milionów dolarów w czasach, gdy nikt nie chce im pożyczyć pieniędzy to manna z nieba - pisze "New York Times".
10 tysięcy przedsiębiorstw, które są w kiepskim stanie, dostanie więc bezzwrotne pożyczki. Do tego Goldman Sachs zapłaci im za szkolenia prowadzone przez najlepszych specjalistów z branży. Bankowcy będą też bezpłatnie doradzać firmom. Jak twierdzą amerykańscy eksperci do takiego kroku bank zmusił jego największy inwestor - Warren Buffet. Samo udzielanie pomocy nadzorować będą także najlepsi wykładowcy i teoretycy biznesu z USA.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!