Świńska grypa będzie nas słono kosztować
Epidemia świńskiej grypy będzie kosztować aż 300 milionów złotych. Nie dość, że ZUS będzie musiał wydać 150 milionów na zwolnienia, to jeszcze firmy, bez pracowników, nie będą mogły produkować. A to oznacza poważne straty dla gospodarki.
- Kopacz nie przekonała Kochanowskiego
- Kopacz zaryzykowała. Efekty w marcu
- 344 potwierdzone przypadki A/H1N1 w Polsce
- Prezydent zdrowieje, a badany jest przy okazji
- Ukraińcom już się nie chce mówić o grypie
- Rząd kupi szczepionkę, ale na zwykłą grypę
- Jeśli to grypa, to na pewno świńska
- Na świńskiej grypie zarabia mafia
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeśli liczba chorych na grypę będzie rosła w takim tempie, to wydatki ZUS i firm na zasiłki mogą na początku 2010 r. wzrosnąć o blisko 150 mln zł. W szczycie zachorowań 2009 r. ZUS i pracodawcy wypłacili chorym świadczenia w kwocie 2,9 mld zł. Dodatkowo zasiłki opiekuńcze, czyli tzw. zwolnienie chorobowe na dzieci, kosztowały 133 mln zł.
Eksperci szacują, że w styczniu i lutym przyszłego roku liczba zachorowań może wzrosnąć nawet o 80 – 100 tys. dorosłych i dzieci. Przeciętne zwolnienie grypowe to 10 dni. Oznacza to wzrost kosztów o blisko 115 mln zł.
Ale wydatki na świadczenia chorobowe to niejedyny koszt, jaki gospodarka poniesie z tytułu zdecydowanie większej zachorowalności na grypę. Niektóre wyjątkowo specjalistyczne firmy będą w ogóle zmuszone do zamknięcia produkcji na czas absencji, co negatywnie wpłynie na ich wynik finansowy, ale też całą gospodarkę
Więcej informacji: Epidemia może kosztować ZUS i pracodawców 300 mln zł.
p




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!