Tak oszukują deweloperzy
Kupując mieszkanie uważaj, bo deweloperzy podają fałszywy metraż. Nie dość, że płacimy więcej budowlańcom, to potem wyższe są wszystkie opłaty. Na szczęście, na zauważenie oszustwa mamy trzy lata, możemy też domagać się zwrotu czynszu, za część mieszkania, której nie ma.
- Ferrari tworzy... domy
- Mieszkania będą coraz droższe
- Jest "czarna lista" deweloperów
- Szykują się wielkie podwyżki czynszu
- Rząd kończy z dopłatami do kredytów
- Kupujesz mieszkanie? Wytarguj rabat
- Tysiące mieszkań czeka na Polaków
- Ronson: 500 nowych mieszkań w 2010 roku
- Banki złupiły nas na 8 miliardów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Osoby wykupujące mieszkania na własność od gminy lub spółdzielni mieszkaniowych tracą pieniądze na wyliczeniach metrażu. Zdarza się, że płacą one za lokal np. o powierzchni 80 mkw., a w rzeczywistości mierzy on 75 mkw. Tak stało się w gminnych mieszkaniach w Kędzierzynie-Koźlu. Przed laty w wielu kamienicach pomiary zostały zrobione niedbale i w aktach notarialnych już wykupionych mieszkań metraż jest inny niż w rzeczywistości.
"Niegdyś pomiarów dokonywano z różną rzetelnością" - mówi Ryszard Jajszczyk, dyrektor Biura Związku Rewizyjnego SM RP. Rozbieżności w metrażu mieszkania nie wynikają wyłącznie z błędnie przeprowadzanych pomiarów. Są one konsekwencją także tego, że nikt tych pomiarów nie weryfikuje. Notariusz, sporządzając akt notarialny, opiera się bowiem wyłącznie na dokumentach przygotowanych przez spółdzielnię.
Więcej informacji: Deweloperzy zarabiają, zawyżając metraż
p















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!