"Tak naprawdę na wszystkich z nich są krytyczne opóźnienia, zarówno jeżeli chodzi o linie kolejowe, jak i dworce kolejowe. Opóźnienia krytyczne, to takie, w przypadku których UEFA może mieć wątpliwości, czy to się w ogóle da zrobić" - ostrzega w TVN CNBC Biznes Jacek Bochenek, ekspert firmy Deloitte.

>>>Czesi nie chcą popsuć pociągów w Polsce

Według niego opóźnienia nie dotyczą tylko remontów torów. Kibice, jadący na mecze będą musieli oglądać zdewastowane perony i obskurne dworce. Jechać będą starymi wagonami, bo kolej nie zdąży też odnowić pociągów.