UOKiK bierze się za internetowe kredyty
Żadnych informacji o kosztach kredytu, zasadach spłaty, czy też o tym, jak wygląda spłata pożyczki - oto co Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zarzuca firmom pożyczającym pieniądze przez internet. Urzędnicy wszczęli już dziewięć spraw, wyjaśniających, czy przedsiębiorstwa łamią prawo.
- UOKiK przegrał z BRE
- Policja sprawdza komórkowych operatorów
- Zła umowa? Bank zapłaci karę
- Masz taki samochód? To masz problem
- Banki prześwietlają klientów
- Lista aut, które muszą jechać do poprawki
- Nikt już nie chce brać kredytów we franku
- UOKiK wziął się za Playa i Plusa
- Przez wielką zmowę mieszkania były drogie
- Tak windykator zedrze z ciebie długi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pożyczając pieniądze w internecie nie dowiemy się ile kosztuje kredyt i jakie dodatkowe opłaty trzeba ponieść - oskarża Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta - twierdzi "Polskie Radio. Nie dowiemy się też, że biorąc pożyczkę przez sieć, w ciągu 14 dni możemy zrezygnować, bez żadnych kosztów.
Dlatego też urząd skontrolował 24 strony. Na razie wszczął dziewięć postępowań, które sprawdzą, czy internetowe kredyty łamią prawo. Kolejne wkrótce się zaczną.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!