Chciał pomóc pasażerom. Wyleciał z kolei
Co robi zarząd firmy z prezesem, który chce przyciągnąć więcej pasażerów, wprowadzić nowe, czyste pociągi, czy tak ułożyć rozkład, by było wygodnie ludziom? Jeśli to Polska, a spółka to Koleje Mazowieckie, rada nadzorcza szefa przedsiębiorstwa zawiesza.
- PKP zniknie z torów
- Linia splajtuje? Unia da bilet do domu
- PKP nie ma za co remontować torów
- Polskie pociągi nie znikną z torów
- Kolejarze się złamali. Strajku nie będzie
- Zagraniczne koleje rezygnują z Polski
- Chciał reformować kolej. Stracił pracę
- PKP oszczędza, więc wydaje miliony
- Jest nowy szef polskich kolei
- Czesi nie chcą popsuć pociągów w Polsce
- Chińczycy będą budować polskie tory
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jakub Majewski próbował całkowicie zmienić obraz Kolei Mazowieckich. Firma miała wozić pasażerów w nocy, pociągi byłyby bezpieczniejsze, a pracownicy wreszcie sympatycznie by się odnosili do klientów. Niestety, dzięki związkowcom lepiej na kolei nie będzie i o zmianach możemy zapomnieć - twierdzi TVN Warszawa.
Związkowcy poskarżyli się marszałkowi. Według nich, ta reforma oznacza zwolnienia starych pracowników, a nowy szef wprowadza swoich ludzi. Rada nadzorcza prezesa więc dziś zawiesiła, i to wbrew obietnicom polityków, którzy zapowiadali, że reformę obronią.
Dziś Grzegorz Kostrzewa-Zorbas - radny PO - twierdzi jednak w TVN Warszawa, że zawieszenie prezesa to wielki sukces Platformy, inaczej całą afera skończyłaby się wyrzuceniem Majewskiego ze spółki.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!