Oszuści z Chin robią fortunę na Polakach
Chińscy oszuści naciągają polskich biznesmenów. Najpierw zapraszają ich do Pańśtwa Środka, tam biorą zaliczkę i... znikają. Często tworzą też fałszywe strony internetowe i nie wysyłają zapłaconych zamówień.
- Mafia wyłudziła 100 milionów na prepaidach
- Uwaga! Atak złodziei na klientów banku WBK
- Pożyczasz w internecie? Uważaj na oszustów
- Pomóż Chinom zainwestować miliardy
- Tak Austriacy oszukali tysiące Polaków
- Jednoręcy bandyci kradną miliard złotych
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dzięki łatwemu dostępowi do internetu i aukcji B2B importerem z Chin może być niemal każdy przedsiębiorca. Poczucie anonimowości, jakie daje sieć, sprawia jednak, że łatwo paść ofiarą nieuczciwego kontrahenta. Oszuści tworzą specjalne strony internetowe, pozycjonują je w przeglądarkach internetowych i dodają do katalogów B2B. Na początku współpracy wysyłają zamówiony towar, jednak po kilku miesiącach przestają. Potrafią w ten sposób wyłudzić ogromne kwoty. – Wielu polskich przedsiębiorców padło już ofiarą nieuczciwych praktyk – ostrzega Rajmund Żelewski z Polsko-Chińskiej Izby Gospodarczej.
Chińscy oszuści wysyłają także e-maile do polskich przedsiębiorców z ofertami zakupu hurtowych ilości ich produktów. Podający się za kupców Chińczycy znajdują polskie firmy w internecie lub w informatorach biznesowych. Zapraszają do Chin, a po przyjeździe wyłudzają od Polaków pieniądze, a konto przyszłej współpracy i znikają.
Aby nie wpaść w pułapkę oszustów najlepiej jest sprawdzić wiarygodność partnera. Można to zrobić w wywiadowni gospodarczej lub w Polsko-Chińskiej Izbie Gospodarczej. Koszt sprawdzenia to ok. 600 zł. Raport zawiera m.in. potwierdzeie danych rejestrowych firmy i informacje o jej sytuacji finansowej.
Więcej informacji: Handlujesz z Chińczykami? Uważaj, działają oszuści
p













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!