Paliwo drożeje przez Niemców
Mieszkasz przy granicy? Podziękuj gościom spoza Polski za to, że przez nich masz droższą benzynę. Bo dla Niemców, Czechów, czy Litwinów paliwo jest znacznie tańsze niż u nich, więc przekraczają granice, tankują u nas, a właściciele stacji podnoszą ceny, by na tym skorzystać.
- Rząd podniesie ceny papierosów i paliwa
- Bambusowe auto uratuje świat
- Łukoil nie sprzeda nam już taniej benzyny
- Dostaniemy tanią ropę. Z Białorusi
- Rząd zdecydował. Paliwo będzie droższe
- Unia każe nam płacić więcej za paliwo
- Amerykanie nie chcą małych aut
- Paliwo będzie coraz droższe
- Duńczycy oddadzą nam swoją ropę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Stacje benzynowe z województw graniczących z krajami Unii, głównie Niemcami, ale także z Litwą, Czechami i Słowacją, podnoszą ceny paliw o kilka groszy na litrze. Właściciele korzystają na tym, że u nas paliwa należą obecnie do najtańszych w całej UE.
"Na rodzime stacje w województwach przygranicznych masowo przyjeżdżają zagraniczni klienci. Przede wszystkim są to poszukujący tańszego paliwa Niemcy i Litwini" - mówi Krzysztof Romaniuk, dyrektor ds. analiz rynku w Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.
Traci na tym lokalna społeczność - np. kierowcy z woj. lubuskiego, zachodniopomorskiego czy warmińsko-mazurskiego za autogaz muszą płacić o 11 gr/l więcej niż ci z Wielkopolski czy Podkarpacia. W Lubuskiem czy Opolskiem benzyna jest o 10 gr/l droższa niż w woj. kujawsko-pomorskim czy lubelskim. Najdroższy olej napędowy też jest w Lubuskiem – różnica na litrze w stosunku do cen np. w Łódzkiem sięga 7 gr. Miesięcznie w kieszeni Niemca bądź Słowaka, który odwiedza nasze stacje, zostaje równowartość 180–300 zł.
Więcej informacji: Paliwa drożeją przez turystów













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!