Katarczycy znów chcą prywatyzować w Polsce
Kolejny fundusz z Kataru chce prywatyzować polskie firmy. Na szczęście nie stocznie a zakłady chemiczne. Na razie nie wiadomo, czy National Qatar Industries Company planuje kupić wszystkie polskie firmy, czy też pojedyncze zakłady.
- Norwegia nie będzie inwestować w tytoń
- Katarski fundusz jednak zapłaci za stocznie
- Kwity CBA o stoczniach to "waga ciężka"
- Katarczycy nie chcą budować statków
- Polacy nie chcą prywatyzacji
- Do dziś Katar ma zapłacić za stocznie
- Rząd sprzedaje promy. Wszystkie
- Zobacz, kto walczy o polską chemię
- Wietnamczycy uratują polskie stocznie
- Rząd znów sprzedaje stocznie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
National Qatar Industries Company (NQI), prywatny fundusz inwestycyjny z Kataru, specjalizujący się w inwestycjach naftowych, gazowych i petrochemicznych, znalazł się na tzw. krótkiej liście inwestorów, z którymi będą prowadzone negocjacje w sprawie sprzedaży Ciechu (36,68 proc. akcji), Zakładów Azotowych Tarnów (52,56 proc.) i Zakładów Azotowych Kędzierzyn (86,28 proc.).
To kolejny katarski fundusz, po QIA (miał kupić stocznie w Gdyni i Szczecinie), który chce inwestować w Polsce. Nafta Polska, spółka Skarbu Państwa odpowiedzialna za prywatyzację przedsiębiorstw chemicznych, nie chce zdradzać, czy arabscy inwestorzy chcą kupić je łącznie, czy tylko jedno z nich. O spółki stara się bowiem jeszcze pięć innych podmiotów i – jak twierdzi Marek Karabuła, prezes Nafty Polskiej – co najmniej jeden z tych inwestorów złożył ofertę łączną (taką preferuje Skarb Państwa).
"To, który, jest tajemnicą negocjacji. Jeżeli inwestor wiedziałby, że jest jedynym, to jego pozycja negocjacyjna byłaby zdecydowanie silniejsza" - podkreśla.
Więcej informacji: Kolejny fundusz z Kataru chce u nas inwestować
p














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!