Dziennik.plFinanse

Poniedziałek, 21 maja 2012

Imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 38°C

"Rząd uratował Polskę, bo nic nie robił"

2009-09-14 | Ostatnia aktualizacja: 20:06 | Komentarze: 0 | skomentuj
Belka: "Rząd uratował Polskę, bo nic nie robił"

Belka: "Rząd uratował Polskę, bo nic nie robił" Fot. Fot. Piotr Kowalczyk / Inne

Polska wyszła z kryzysu, bo rząd nie zrobił nic i w ten sposób nie zaszkodził naszej gospodarce - twierdzi były minister finansów, Marek Belka. Ekonomista nie ukrywa też, że nasz kraj ma fatalną sytuacje budżetową, bo większy deficyt ma tylko Rumunia.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Francuski "Le Monde" w jednym z ostatnich artykułów chwalił Polskę, stwierdzając, że na koniec 2009 roku będziemy jedynym krajem z 27 państw członkowskich Unii Europejskiej ze wzrostem gospodarczym. Zgadza się pan z tą prognozą?
Marek Belka:Tak, choć wszelkie prognozy w połowie roku są obarczone niepewnością. Gdybym zerknął na ostatnie prognozy gospodarki polskiej, które formułuje Międzynarodowy Fundusz Walutowy, to zdaje się, że w tych prognozach Polska plasuje się blisko wyniku zerowego. Jednak modyfikacja prognoz następuje zazwyczaj raz na kwartał i są to ostatnio modyfikacje w górę, więc zgadzam się z tezą Le Monde.

Zdaniem gazety takie wyniki Polski to zasługa dyscypliny finansów publicznych i słabego złotego. Pan też podałby takie powody?
To strukturalne cechy Polski powodują, że jesteśmy w mniejszym stopniu wystawieni na burze gospodarcze niż np. Słowacja, Czechy czy Węgry. W Czechach eksport stanowi 70 proc. PKB. U nas jest to 40 proc. Ponadto rzeczywiście osłabienie złotówki sprzyjało ograniczeniu importu większemu niż byłoby to przy stałym kursie złotego. To oczywiście powoduje, że konsumuje się więcej towarów krajowego pochodzenia. Z dyscypliną finansów publicznych sprawa jest bardziej skomplikowana.

Dlaczego?
Polska nie jest w złej sytuacji, jeśli chodzi o stan finansów publicznych. Jednak jeśli porównamy Polskę do nowych krajów członkowskich UE, to w gorszej sytuacji są tylko Węgry i do pewnego stopnia Rumunia, w której w ostatnich latach mimo burzliwego wzrostu gospodarczego, deficyt sięgnął 6 proc. PKB. To był przykład skrajnej nieodpowiedzialności. U nas uniknęliśmy takich sytuacji.

Więcej informacji: Polski rząd jazdą na gapę zdołał pokonać kryzys

p

AME
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «