Zaczęła się wielka wyprzedaż aut
Do końca roku jeszcze daleko, ale sprzedawcy, chcąc ratować swoje wyniki finansowe już zaczęli wprowadzać promocje na samochody. Niestety ci, którzy chcą kupić sobie małe, ekologiczne auto muszą obejść się smakiem - znizki dotyczą tylko wielkich, flagowych modeli koncernów.
- Ceny nowych aut idą w dół
- Amerykanie nie chcą małych aut
- Oddaj stary telewizor, a dostaniesz zniżkę
- Ubezpieczenie kredytu to fikcja?
- Na sprzedaży aut kokosów nie zrobisz
- Cud! Samochody tańsze o 15 tys. zł
- Bambusowe auto uratuje świat
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z początkiem września pojawiły się pierwsze promocje na auta. Obniżki są możliwe dzięki słabszemu euro, ale raczej nie będą one dotyczyły małych aut, które cieszyły się największym popytem.
Pierwsze firmy motoryzacyjne zaczynają już ogłaszać promocje na swoje auta. To jednak dopiero wstęp do tradycyjnego, jesiennego sezonu promocji. Sprzyja mu spadający kurs euro, ale okazuje się, że nie we wszystkich przypadkach.
"Na rynku funkcjonują różne modele rozliczania się koncernów z importerami, co powoduje, że nie wszyscy będą mieli możliwość wykorzystania w takim samym stopniu spadającego kursu euro do ogłaszania opustów" - mówi Marek Konieczny z DCG Dealer Consulting.
Na przykład ostatnio Kia ogłosiła promocje, ale głównie na duże auta. Sięgają one nawet 13,8 tys. zł w przypadku carens czy 4,6 tys. zł dla sportage. Do tego można dostać pakiet ubezpieczeń w Allianz lub PZU za 2,5 tys. zł. Ale już opust na flagowego ceed'a wynosi tylko 2 tys. zł plus pakiet ubezpieczeń za 1670 zł w Allianz i 1700 zł w PZU.
Więcej informacji: W salonach już wystartowały promocje aut
p













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!