Płonne nadzieje branży kryptowalutowej. Odwilży i zmiany stanowiska państwa nie ma co oczekiwać

| Aktualizacja:

Środowisko skupione wokół e-pieniędzy z radością wita sygnały płynące z KNF. Ale odwilży i zmiany stanowiska państwa nie ma co oczekiwać.

wróć do artykułu
  • ~Orient
    (2018-06-11 08:42)
    Tymczasem Polscy przedsiębiorcy wprowadzający innowacyjne usługi oparte na kryptowalutach łączą siły z potentatami szwajcarskimi i np. Ethereum. Z tego, czego nie widać w mediach, rząd się ustawia asekuracyjnie, nie jest na nie, ale boi się nie wiadomo czego (wiceministrowie biorą udział w mniejszych eventach biznesowych gdzie w grę wchodzą kryptowaluty, więc nie chcą być na świeczniku, ale na ile pozwala im polityka, to jednak są obecni). Pieniądz lubi ciszę. Zobaczymy.
  • ~www
    (2018-06-08 11:54)
    brak słów
  • ~Prawdomow
    (2018-06-07 23:55)
    Organizacje panstwowe nie cierpia pieniadza ktorego nie moga kontrolowac. Beda stawac na glowie myslac jak tu sie podpiac jakims podatkiem... Z drugiej strony wiedza ze statystyczny Janusz jak wezmie kredyt we franku to potem "dziwi sie" ze jak frank drogi to kredyt tez jest drogi. Co dopiero z bitcoinem? Trzeba chronic Janusza. Cale szczescie bariera bc jest wieksza niz kredytu we frankach. Trzeba umiec go zainstalowac i wogole.

Może zainteresować Cię też: