Dziennik.plFinanse

Poniedziałek, 21 maja 2012

Imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 38°C

Grecja gra Unii na nosie. Za karę pozwolą na plajtę?

2012-02-06 | Ostatnia aktualizacja: 15:06 | Komentarze: 9 | skomentuj
Grecja

Grecja / Shutterstock

Jeśli Ateny nie przyjmą reform i nie uzgodnią warunków redukcji zadłużenia, w połowie marca zbankrutują. Ale politycy w Grecji wcale nie zachowują się, jakby ich krajowi groziła prawdziwa plajta. Unia Europejska traci resztki cierpliwości.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dziś ministrowie finansów strefy euro mieli przyjąć drugi, wart 130 mld euro pakiet pomocowy dla Grecji. Mieli, ale spotkanie zostało przełożone na środę. Ateny nie zdążyły się porozumieć z prywatnymi wierzycielami w sprawie zasad redukcji długu ani przyjąć kolejnego pakietu cięć, do których się zobowiązały.

Anonimowi przedstawiciele eurozony, przepytani przez Reutersa, nie kryli zniecierpliwienia rozwojem wydarzeń. Europejscy urzędnicy narzekają na niezdecydowanie i niewypełnianie zobowiązań przez Grecję. Twierdzą, że nawet przyjęcie stosownych ustaw przez parlament nie oznacza ich wdrożenia. W tym kontekście podają przykład obietnicy likwidacji 30 tys. etatów w sektorze budżetowym. Mimo przyjęcia ustawy pracę straciło jedynie tysiąc urzędników.

Jeden z polityków, także anonimowo, skrytykował nawet postawę greckiego ministra finansów Ewangelosa Wenizelosa. Wenizelos jest tak zajęty walką o przywództwo w partii PASOK, że pozostaje nieosiągalny nawet dla członków trojki – mówił. Greccy politycy szykują się bowiem do kwietniowych wyborów parlamentarnych, które ogłoszono w następstwie wymuszonej przez Zachód dymisji poprzedniego premiera Georgiosa Papandreu.

Trojka, czyli przedstawiciele MFW, Komisji Europejskiej i EBC, żądają dalszych cięć budżetowych. Tym razem chodzi o likwidację 13. pensji, obniżenie płacy minimalnej (teraz wynosi ona 751 euro), likwidację niektórych bonusów pracowniczych i ponowną redukcję zatrudnienia w budżetówce. Bez tego nie ma mowy o kolejnej pożyczce. Przeciwko zmianom protestują nie tylko związkowcy, ale i kilka partii popierających ekspercki rząd Lukasa Papadimosa.

Innym warunkiem przyznania bailoutu jest porozumienie między Atenami a Instytutem Finansów Międzynarodowych (IIF) reprezentującym prywatnych wierzycieli. Obie strony miały do końca ubiegłego tygodnia uzgodnić warunki redukcji zadłużenia. Trwające wczoraj do późnego wieczora rozmowy nie przyniosły rezultatu.

Jeśli stwierdzimy, że wszystko poszło źle, nie będzie nowego programu pomocowego, co będzie oznaczało, że w marcu padnie oświadczenie o bankructwie – mówił w rozmowie ze "Spieglem" szef Eurogrupy, premier Luksemburga Jean-Claude Juncker. Ateny muszą otrzymać pierwszą transzę drugiego bailoutu do 20 marca, czyli dnia wykupienia wartych 14,4 mld euro obligacji. Brak możliwości spłaty tych zobowiązań będzie oznaczał bankructwo Grecji i gigantyczne problemy europejskiego (zwłaszcza francuskiego i niemieckiego) sektora bankowego.

Stoimy na krawędzi. Odstęp w negocjacjach między sukcesem a patem jest bardzo mały – ostrzegał Wenizelos. Grecki minister mówił jednak w sobotę wieczorem, że negocjacje z IIF mogą się zakończyć w nocy z niedzieli na poniedziałek. Toczą się trudne dyskusje, ale nie jesteśmy chyba daleko od sytuacji, w której dług Grecji zostanie obniżony (z obecnych 160 proc. PKB – red.) do 120 proc. – dodawał minister finansów Francji Francois Baroin na antenie Radia Europe 1.

Pekin może wesprzeć Unię

Chiny mogą się włączyć w rozwiązywanie kryzysu w strefie euro. Taka deklaracja padła podczas spotkania niemieckiej kanclerz Angeli Merkel z premierem Chin Wenem Jiabao.

Badamy i oceniamy sposoby, by poprzez MFW silniej zaangażować się w rozwiązywanie europejskich kwestii związanych z zadłużeniem za pomocą Europejskiego Instrumentu Stabilności Finansowej i Europejskiego Mechanizmu Stabilności (w 2013 r. EFSF zostanie zastąpiony przez ESM – red.) – mówił Wen podczas konferencji prasowej po rozmowie z Merkel. Chiny dysponują największymi rezerwami walutowymi na świecie, wartymi 3,2 bln dol. Pekin wykazuje jednak dużą ostrożność. Wiceminister finansów Zhu Guangyao zastrzegł, że rząd najpierw musiałby się zapoznać ze wszystkimi szczegółami takiego wsparcia, zaś szef banku centralnego Zhou Xiaochuan w ogóle odmówił komentarzy w tej sprawie.

mwp

Michał Potocki
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Wypowiedzi: 9
  • ~Gryn2012-02-07 12:44

    GRECY TO MADRY NARÓD POROZWALALI IM ZAKŁADY TO TERAZ NIECH ZACHOD JCH FINANSUJE

  • ~majka2012-02-07 11:44

    wyciagnelam wnioski i zaczelam oszczedzac, koleznaka powiedziala ze w Idea Banku dostepne sa jeszcze lokaty antybelkowe i zalozylam kilka, z codzienna kapitalizacja odsetek, wiec jeszcze bardziej oplacalne

  • ~aby do przodu-tyłu2012-02-06 21:17

    Trzeba było pozwolić zbankrutować Grecji już na samym początku kryzysu to kasa chociaż by nie była zmarnowana. A tak nie ma ani kasy ani Grecji w euro strefie a przez to i samej unii walutowej oraz jej euro, tak to się zaraz chyba zakończy?

  • ~OMEN2012-02-06 16:46

    Taa...I blady strach padł na eurokołchoz.Greccy PO-litycy dogadali się między sobą, i w Grecji będzie realizowany scenariusz ISLANDZKI !

  • ~Zgredek2012-02-06 16:43

    Pewno, że tak. Unia się nie zawali, gdy Grecja splajtuje. I co się stało, że uczciwi Islandczycy nie dali się swoim nieudolnym bankowcom? A dawać pieniądze niemieckie na rzecz oszustów? po co? Lepiej, aby Niemcy wydali te pieniądze na budowę dodatkowych gazociągów.Eurostrefa też ten cios wytrzyma. Plajta Grecji jest już od dawna wiadoma. Efektu domina, też już nie będzie. A skoro Grecy nie chcą kontroli, to znaczy, że chcą otrzymana kasę /w tym nasze drobne/ dobrze wśród swoich podzielić. A niech plajtują.

  • ~wesołek2012-02-06 16:42

    Dodajmy Angeli z 5 mld bo wyglada na taka zmartwioną może się rozweseli i zabierze Tuska do Brukseli

  • ~gosc2012-02-06 16:28

    @-dliwa, I TO JEST CALA PRAWDA O TUSKU i JEGO pseudo rzadzie !

  • ~zaskoczony2012-02-06 16:15

    Mam prośbę aby w polskich serwisach informacyjnych używać polskich zwrotów. Na początku proponuję STREFA EURO, ewentualnie eurogrupa, a nie EUROZONA - po co?

  • ~diwa2012-02-06 15:38

    Mądrzy ekonomiści od dwóch lat mówią, ze jedynym wyjściem dla Grecji jest ogłoszenie niewypłacalności, ale Tusek musiał zrabować nasze rezerwy, żeby wrzucić poprzez bankrutów niemieckim bankom.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «