W czwartym kwartale ubiegłego roku aż 70 proc. działających w Polsce banków zaostrzyło zasady udzielania kredytów konsumpcyjnych przeznaczonych dla klientów indywidualnych, a niemal 90 proc. – kredytów hipotecznych. W pierwszym kwartale tego roku te zasady ulegną jeszcze większemu zaostrzeniu. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Narodowy Bank Polski, przymierza się do tego jedna piąta instytucji.

Zaostrzenie zasad finansowania klientów indywidualnych banki tłumaczą wejściem w życie rekomendacji T, co miało miejsce pod koniec sierpnia 2010 roku. Zgodnie z nią wartość rat wszystkich kredytów i zobowiązań finansowych klienta nie może przekroczyć połowy jego dochodów (w przypadku gdy zarabia średnią krajową). W przypadku osób zamożniejszych limit został podniesiony do 65 proc. Ponadto przy zaciąganiu kredytu hipotecznego w walucie obcej należy dysponować wkładem własnym w wysokości 20 proc. wartości nieruchomości. To ograniczyło dostęp nie tylko do kredytów hipotecznych, lecz także gotówkowych, co już widać po kredytowym portfelu Polaków.

Wartość wszystkich zaciągniętych przez nas kredytów konsumpcyjnych wynosiła w grudniu 142,8 mld zł i była o blisko 600 mln złotych niższa niż w listopadzie. W kolejnych tygodniach portfel ten nadal będzie się kurczył, ponieważ 20 proc. banków przyznaje, że zamierza jeszcze bardziej zaostrzyć zasady przyznawania kredytów. Przede wszystkim będą podnoszone marże i wymagane dodatkowe zabezpieczenia. Banki tłumaczą to nadal niepewną sytuacją na rynku pracy. W najbliższy piątek poznamy dane o bezrobociu w grudniu. Ekonomiści spodziewają się, że w porównaniu z analogicznym okresem 2009 r. wyniesie ono 12 proc., co oznaczałoby wzrost w porównaniu z listopadem o 0,3 pkt proc.

Odwrotną politykę banki przyjęły wobec przedsiębiorstw. Ostatni kwartał 2010 roku był trzecim z rzędu, w którym spadły marże kredytów dla firm. Jednak stało się to po kilkunastu miesiącach kryzysowych, podczas których nowe kredyty dla przedsiębiorstw znacznie wyhamowały. Teraz łatwiej jest przede wszystkim o kredyty krótkoterminowe.

Banki deklarują, że w najbliższych miesiącach nadal będą obniżały ich marże i zmniejszały liczbę wymaganych zabezpieczeń. Natomiast na lepsze warunki kredytowania długoterminowego na razie mogą liczyć głównie duże korporacje.