Rząd tnie deficyt. O 12 miliardów
Rządowe oszczędności, podwyżki podatków i prywatyzacja sprawią, że za rok polski deficyt będzie dużo niższy. Resort finansów chce bowiem, by dług wyniósł "tylko" 40 miliardów, przy tegorocznym zadłużeniu sięgającym 52,2 miliarda złotych.
- Gospodarka się trzyma. Jak to się dzieje?
- Niech rząd powie, co dalej z emeryturami
- Czytali komiksy i protestowali. Chcą zerowej stawki VAT
- Gomułka: To będzie minireforma emerytur
- To najbardziej polityczna Kancelaria Prezydenta
- Ministrowie Tuska. Kto reformuje, a kto nie?
- Minister finansów: Pijcie i palcie! Ratujcie budżet!
- PiS zadaje premierowi 30 pytań o budżet
- Budżet "realistyczny, oszczędny", ale "drenuje kieszenie"
- Chocholi taniec rządu wokół cięć w administracji
- Państwo przejmie pieniądze z banków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W projekcie budżetu na 2011 r. MF proponuje deficyt na poziomie 40,2 mld zł. Tegoroczne wykonanie budżetu zapisano z deficytem 48,3 mld zł wobec zapisanych w ustawie budżetowej 52,2 mld zł - wynika z informacji PAP, które potwierdziła wiceminister finansów Hanna Majszczyk."W projekcie budżetu na przyszły rok, którym Rada Ministrów zajmie się w piątek o godz. 15, Ministerstwo Finansów proponuje deficyt budżetowy na poziomie 40,2 mld zł" - powiedziało PAP źródło w tym resorcie.
"W tym roku planowane wykonanie deficytu budżetowego prognozujemy na poziomie 48,3 mld zł wobec 52,2 mld zł zapisanych w ustawie budżetowej na ten rok" - dodało źródło. Obie te informacje w rozmowie z PAP potwierdziła wiceminister finansów Hanna Majszczyk.
Źródło w resorcie finansów poinformowało także PAP, że przychody z prywatyzacji w 2011 roku zaplanowano na poziomie 15 mld zł wobec 25 mld zł planowanych w tym roku. Wzrost PKB zapisany w projekcie budżetu na 2011 rok ma wynieść 3,5 proc., inflacja średnioroczna 2,3 proc.
Źródło: PAP














































~solo2010-09-03 00:31
Ja czego nie kumam, skoro jednego dnia widzę i słyszę, żeśmy wyspą zieloną, a drugiego żeśmy bankrutami i trzeba podatki windować, to kto tu kłamie, albo ma schizofrenię?
~Yalla2010-09-02 21:50
kasienka dala glos...
Impetu wystarczylo etatowej opluwaczce na 2 punkty, potem gleboki oddech i jeszcze jeden wykwit umyslowej naszej milusinskiej.
No i ten dramatyczny apel na koniec... Kaska, dawaj wiecej, nie wiem czy bedzie madrze, ale na pewno smiesznie !
~Bilbo2010-09-02 21:11
Rostowski nawet kółko rolnicze doprowadziłby do bankructwa. To jest tylko cieć!!
~racjonalista752010-09-02 18:55
W artykule pomylono dług publiczny z deficytem budżetowym... :]
~kasienka----asienka2010-09-02 16:27
Kreatywny kisegowy wymienia wszystko w zlej kolejnosci:
1. wyprzedaz wszystkiego co jeszcze dziala i sie rusza,
2. wrzucenie na grzbiety najbioedniejszych Polakow wlasnej i Tuscka indolencji,
3.
4.
5. oszczednisci rzadu tzn ukrywanie dziury budzetowej w roznych szufladach zeby jak najmniej bylo widac.
LUDZIE!!!
Ten rzad tzw trzeba ODWOLAC jak NAJSZYBCIEJ dla naszwego bezpieczenstwa i dla naszej przyszlosci!!!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!