Dobre, polskie zboże trafi do pieca
Najlepsze gatunki pszenicy, żyta czy jęczmienia trafią do pieca. Wszystko przez rządowe zmiany przepisów. Początkowo władze tłumaczyły, że chodzi tylko o najgorszej jakości produkty. Urząd Regulacji Energetyki twierdzi jednak, że nawet najlepsze zboża można spalać, by uzyskać prąd.
- Żwyność podrożeje. Mróz wybił zboża
- Prąd będzie... ze zboża
- Niszczył zboże, doradza w Polskim Radiu
- Rząd pozwolił palić zboże
- Za prąd płacimy najwięcej w Unii
- Rolnicy: Palmy zboże w elektrociepłowniach
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Urząd Regulacji Energetyki twierdzi, że po zmianie prawa można spalać żyto i owies, niezależnie od ich jakości, a pod pewnymi warunkami także pszenicę, jęczmień i kukurydzę. To oznacza, że producenci zbóż będą mogli sprzedawać na potrzeby energetyki dobre zboża, których nie udało się lub nie chcieli sprzedać do przetwórstwa spożywczego ze względu na niskie ceny. Gdy w ubiegłym roku pojawił się pomysł rolnego lobby, żeby zboża zaliczyć do biomasy – co zachęci firmy energetyczne do zakupów, bo mogą zarabiać na handlu certyfikatami poświadczającymi sprzedaż zielonej energii, tzw. zielonych certyfikatów – pomysłodawcy nie ukrywali, że chcą mieć nowy rynek zbytu. Przekonywali jednak, że chodzi o spalanie zboża odpadowego, marnej jakości.
Należy przewidywać, że w miarę upływu czasu zainteresowanie energetyki zbożem będzie rosło, nawet jeśli teraz elektrownie i elektrociepłownie, zasłaniając się względami etycznymi, twierdzą, że nie mają takich planów.
Więcej informacji: Etyka idzie na bok. Elektrownie będą spalać owies i żyto wysokiej jakości
p



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!