Elektrownia atomowa? Rząd nie wie gdzie
Gdzie powstanie polska elektrownia atomowa? Tego nie wie nikt. Nawet rząd. Lokalizację siłowni mieliśmy poznać jeszcze pod koniec ubiegłego roku, tymczasem resort gospodarki wciąż nie podjął decyzji. Wszystko przez to, że gminy zgłosiły zbyt dużo miejsc pod reaktor.
- Paliwo podrożeje. Rząd podnosi podatki
- Ekspert: Atom w 10 lat? Będzie trudno
- Obwód kaliningradzki będzie miał atom
- Na prąd dla biednych zrzucimy się wszyscy
- Francuzi wybudują nam reaktory
- Zabraknie ludzi do elektrowni atomowych
- Białoruska elektrownia przy naszej granicy
- Prąd z atomu tańszy od enegrii z węgla
- Tam Polska ukryje radioaktywne odpady
- Największa elektrownia świata w Polsce
- Będziemy nuklearnie współpracować z Japonią
- Wielka wojna o polski atom
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Samorządowcy zasypali Ministerstwo Gospodarki propozycjami najbardziej odpowiednich miejsc do budowy pierwszej w Polsce elektrowni produkującej prąd z atomu. Zgłosili niemal 30 różnych miejsc. To wydłużyło analizy i opóźniło przygotowanie listy najlepszych lokalizacji.
"Stanie się to zapewne w marcu, chociaż pierwotnie planowaliśmy, że jeszcze pod koniec ubiegłego roku" - mówi Hanna Trojanowska, pełnomocnik rządu do spraw energetyki jądrowej, podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki.
W poszukiwaniach lokalizacji wyraźnie widać pośpiech. Ocena miejsc odbywa się na zakładkę z przygotowaniami całego programu dla energetyki jądrowej. Rząd chce go przyjąć do końca roku.
Program ma określić gospodarcze, społeczne oraz środowiskowe skutki budowy elektrowni atomowych, ale nikt nie potrafi powiedzieć, dlaczego przygotowania do budowy i poszukiwanie inwestora rozpoczęto przed przedstawieniem szczegółowego planu.
Wiceminister Trojanowska uważa, że na rozstrzygnięcie wielu kluczowych spraw – np. kwestii składowania odpadów radioaktywnych – jest mnóstwo czasu. "W tej sprawie akurat nie musimy się spieszyć. Dopiero po 10–15 latach działania elektrowni dysponujemy taką ilością wypalonego paliwa, która wymaga decyzji o dalszym postępowaniu" - mówi Hanna Trojanowska.
Więcej informacji: Wpłynęło 28 propozycji lokalizacji elektrowni atomowej
p












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!