Polskie firmy mają problemy z dłużnikami
Polskie przedsiębiorstwa mają problem ze ściągnięciem jednej czwartej należnych im pieniędzy z kontraktów. Biura informacji gospodarczej i firmy ubezpieczające kontrakty, z którymi rozmawialiśmy, wskazują na budownictwo jako branżę, gdzie jest szczególnie źle. Opóźnienia mogą dotykać nawet 80 proc. przedsiębiorstw.
- Wychwalają Polskę: "To jedyna gwiazda"
- Propozycje Pawlaka to tania socjotechnika
- Francuzi domagają się miliardów od Rosjan
- "Stany Zjednoczone skończą jak Grecja"
- Oto najbardziej zadłużony Polak
- LOT wreszcie spłaca swoje długi
- Gigantyczne długi Gazpromu
- Polskie budownictwo ożyło na wiosnę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według danych zebranych przez Krajowy Rejestr Długów dla 70 proc. firm budowlanych problem z uzyskaniem należnej im zapłaty powoduje, że same nie są w stanie regulować swoich zobowiązań na bieżąco. Z kolei z informacji wywiadowni gospodarczej Dun & Bradstreet wynika, że w ciągu ubiegłego roku liczba dłużników firm budowlanych wzrosła prawie o 41 proc.
W skali całej gospodarki problem zatorów płatniczych przestał narastać – ale do poprawy jeszcze daleko. KRD podaje, że średni czas opóźnienia w płatnościach nieco się wydłużył i teraz wynosi cztery miesiące. Odsetek należności niezapłaconych w portfelu należności ogółem też nieznacznie wzrósł – do 26,3 proc. z 26,1 proc. kwartał wcześniej.
Więcej informacji: Pieniądze najpóźniej trafiają do firm budowlanych
p












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!