Dziennik.plFinanse

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Numizmatycy idą na wojnę z NBP

2010-02-08 | Ostatnia aktualizacja: 21:33 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dziś rozpoczyna się dodatkowa aukcja monet emitowanych z okazji olimpiady w Vancouver. W środowisku kolekcjonerów wrze. Mają pretensje do Narodowego Banku Polskiego, który organizuje sprzedaż. Twierdzą, że bank sztucznie podnosi ceny monet kolekcjonerskich.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Bank centralny już raz sprzedawał złote i srebrne monety olimpijskie. Zdecydował się na dogrywkę, bo, jak mówi Jacek Polkowski z NBP, kolekcjonerzy domagali się jak najszybszej sprzedaży monet, które nie trafiły na aukcję główną. Dotyczyło to przede wszystkim monet srebrnych. Przed dwoma tygodniami bank sprzedał ponad 51 tys. sztuk z 80-tysięcznego nakładu po 85 zł. Zapisy trzeba było zredukować.

Środowisko numizmatyczne w osłupienie wprawiły zasady aukcji dogrywkowej. Ceną wywoławczą jest cena maksymalna z poprzedniej aukcji. Cena maksymalna wrosła do 120 zł. Bank zapewnia, że jego celem nie jest zawyżanie cen monet. Według Jacka Polkowskiego, NBP liczy na to, że kolekcjonerzy nie będą licytować po maksymalnej cenie 120 zł za sztukę. Dodaje jednak, że niewykluczona jest likwidacja progu ceny maksymalnej. NBP pracuje nad systemem, który – jak mówi Jacek Polkowski – uniemożliwiałby nieuczciwym klientom składanie fikcyjnych ofert na horrendalne kwoty.

Więcej informacji: Kolekcjonerzy zarzucają NBP sztuczne zawyżanie cen monet

p

Marek Chądzyński
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «