Dziennik.plFinanse

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Możemy zapomnieć o nowoczesnych drogach

2010-02-08 | Ostatnia aktualizacja: 21:33 | Komentarze: 0 | skomentuj

Rząd obiecywał sieć szybkich i nowoczesnych dróg, która miała do 2012 roku opleść całą Polskę. Wyszło jak zawsze - nie uda się zrealizować nawet połowy planu. Drogowcy spóźniają się z pozwoleniami na budowę. Na Euro 2012 powstanie co najwyżej tysiąc kilometrów szybkich dróg.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Budowa szybkich tras idzie jak po grudzie. Nie ma już szans, że do 2012 roku uda się zbudować sieć ponad 2 tys. km dróg. "Pięćdziesiąt procent decyzji środowiskowych dotyczących dróg ekspresowych wymaga poprawek" - mówi DGP Stanisław Gawłowski, wiceminister ochrony środowiska. Jest jednak przekonany, że ze wszystkimi spornymi fragmentami uda się uporać do końca roku. Ale to i tak oznacza wielomiesięczne opóźnienia.

W pierwszej kolejności trzeba będzie rozstrzygnąć sporne kwestie dotyczące fragmentów trzech najważniejszych dróg ekspresowych: S5 z Grudziądza do Wrocławia, S7 z Trójmiasta do Krakowa oraz S8 z Białegostoku do Wrocławia. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad obiecuje, że jeszcze w lutym otrzyma zgodę środowiskową dla blisko 35-km części S7 z Płońska do Czosnowa. Wcześniejszy 72-km fragment szosy do Płońska już taką decyzję otrzymał. Kierowcy pojadą nim jednak dopiero w 2013 roku. Natomiast do końca marca drogowcy mają dostać decyzję środowiskową dla ostatniego przed stolicą 22-km fragmentu S8 z Radziejowic.

Czasu i tak zabraknie, by zbudować w terminie zaplanowane drogi. Decyzje wydawane są z gigantycznym opóźnieniem. Według Janusza Piechocińskiego, wiceszefa sejmowej Komisji Infrastruktury, do Euro 2012 kierowcy dostaną do dyspozycji zaledwie połowę z obiecanych dwa lata temu tras ekspresowych. Jesienią 2007 roku Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury, zapowiedział, że sieć szybkich dróg powiększy się z 300 km aż o 2,1 tys. km. Nic z tego.

Więcej informacji: Nowoczesnych dróg nie będzie do 2012

p

Maciej Szczepaniuk
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «