To nie jest rok na kupowanie akcji
W tym roku nie ma szans na duże zyski na giełdzie. Eksperci radzą, by jedynie odcinać kupony z już kupionych akcji. DO tego, jak inwestować to nie w budowlankę, czy handel. Wszystko przez to, że rośnie bezrobocie, a te branże są najbardziej na ten proces wrażliwe.
- Rząd sprzeda giełdę na koniec roku
- Litwa wprowadzi euro szybciej niż Polska
- Jak inwestować, by nie stracić na giełdzie
- Agora wypadnie z WIG20
- Giełda odrobiła straty z kryzysu
- Warszawska giełda lepsza od wiedeńskiej
- Ligowi słabeusze kupują gwiazdy
- Rząd sprzedaje giełdę w Broniszach
- Warszawy nie stać na polisę od śniegu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 9°C max. 30°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Inwestorom, którzy nie są skłonni do aktywnego spekulowania, polecałbym firmy defensywne, niezbyt mocno zadłużone, o prostym, przejrzystym biznesie. Unikałbym spółek wrażliwych na rosnące bezrobocie, głównie z branży deweloperskiej i handlu detalicznego. To nie jest rok, w którym powinno się kupować akcje, ale szukać okazji do zrealizowania zysków z ostatniego roku" - mówi w wywiadzie dla DGP Konrad Łapiński, zarządzający Total FIZ.
Jego zdaniem ciekawie wyglądają rynki Ameryki Łacińskiej, gdzie gospodarki są mało zadłużone i przeszły kryzys dość łagodnie. "Z krajów naszego regionu wybrałbym Turcję. Tamtejsze ceny akcji nie są wygórowane, zaś kraj jest zarządzany dość konserwatywnie" - dodaje.
Największym zagrożeniem dla notowań na rynkach akcji będą kłopoty z wypłacalnością gospodarek zwłaszcza krajów z południowej części strefy euro.
Więcej informacji: W tym roku o zyski z giełdy będzie trudniej
p








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!