Polska nie kupiła za dużo gazu
Nie będziemy musieli brać od Rosji za dużo gazu. Według nowej umowy, nie grożą nam żadne kary, jeśli spalimy mniej paliwa. Eksperci twierdzą jednak, że Polska będzie zużywać nie mniej a coraz więcej gazu - firmy będą odchodzić od węgla, by prowadzić bardziej ekologiczną produkcję.
- Mamy gaz z Rosji. Jest umowa
- Oto najdłuższy gazociąg świata
- Pawlak: Umowa z Rosją jest korzystna
- Mocne rozmowy z Rosją. Zobacz szczegóły
- Rosjanin będzie rządził produkcją gazu
- Kontrakt na gaz będzie już jutro?
- Amerykanie szukają w Polsce gazu
- PiS grozi premierowi Trybunałem Stanu
- W święta zatankujemy taniej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Umowa, którą Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo prawdopodobnie jeszcze w tym roku podpisze z Gazpromem, przewiduje bowiem, że spółka będzie mogła regulować ilość surowca, który zakupi. Wcześniej informowano, że kontrakt obliguje PGNiG do odbioru 10,27 mld m sześc. gazu rocznie przez najbliższe 28 lat. Oznaczałoby to, że w najbliższych latach na rynku byłoby go o ponad 2 mld m sześc. za dużo. Jednak, jak się okazuje, w kontrakcie jamalskim jest klauzula umożliwiająca jednak zmniejszanie ilości zamówionego paliwa i to bez konsekwencji finansowych.
PGNiG zamierza z niej korzystać. W Departamencie Ropy i Gazu Ministerstwa Gospodarki tłumaczą, że zawarta w kontrakcie formuła take or pay (bierz lub płać) przewiduje 15-proc. elastyczność dostaw. – W razie mniejszego zużycia Polska będzie mogła zatem odebrać rocznie o około 1,5 mld m sześc. gazu mniej – wyjaśnia Bogna Gudowska z biura prasowego MG. Według PGNiG w kolejnych latach zużycie surowca będzie rosło. Zdaniem Michała Szubskiego, prezesa spółki, zwiększone zapotrzebowanie ma być związane z koniecznością ograniczenia emisji CO2 i zwiększaniem zużycia gazu w polskiej energetyce.
Więcej informacji:Nie grozi nam problem nadwyżek rosyjskiego gazu












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!