Rozmowy przez komórki nie będą już tanie
Koniec z obniżaniem cen rozmów, do tego telefony mocno podrożeją. Oto wizja przyszłorocznego rynku komórek w Polsce według prezesa Ery. Jak mówi, komórki mają w Polsce już wszyscy, więc zamiast promocji, trzeba utrzymać klientów, a obniżki cen wcale nie przyciągają już ludzi do sieci.
- Szef TP: Internet będzie tańszy i szybszy
- Faktura w internecie? Nie masz ulgi
- Komisja Europejska idzie na wojnę z Play
- UOKiK wziął się za Playa i Plusa
- Play zaczyna kolejną wojnę cenową
- Jak komórka to z "Faktu"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
TOMASZ ŚWIDEREK: Czy w przyszłym roku dojdzie do rebrandingu Ery na T-Mobile Polska?
KLAUS HARTMANN*: Ponownie się nad tym zastanawiamy i sprawdzamy, czy ma to sens ekonomiczny. Czy zyski z tej operacji będą większe niż koszty. Decyzje nie zapadły.
Jaki będzie 2010 rok?
Jestem przekonany, że konkurencja będzie bardzo silna. Rynek jest nasycony, więc walka nie będzie toczyła się o nowych klientów, ale o utrzymanie dotychczasowych. Sądzę, że nasze oferty i
jakość obsługi będą przyciągały klientów od innych operatorów. Już w tym roku kilkuset klientów, którzy odeszli od nas do Play, po doświadczeniach z jakością obsługi w tej sieci,
wróciło do Ery. Podobnie będzie w przyszłym roku.
Spodziewam się, że i inwestycje, i przychody największych operatorów będą na tegorocznym poziomie, a wszyscy skupią się na osiąganiu jak największych zysków. To oznacza, że będzie więcej ofert bez telefonów i zmniejszą się dotacje do komórek.
Nie będzie już wojny cenowej?
Raczej nie. Mamy jedne z najniższych cen usług w Europie. Na dodatek elastyczność cenowa jest coraz mniejsza, a to oznacza, że obniżki cen przestają powodować wzrost korzystania z usług. Tym
samym wojna cenowa traci sens, bo nie da wzrostu przychodów.
p
*Klaus Hartmann: Od 15 września 2006 r. prezes Polskiej Telefonii Cyfrowej. W grupie Deutsche Telekom pracuje od 1995 roku. Bezpośrednio przed przyjazdem do Polski był dyrektorem finansowym węgierskiej spółki telekomunikacyjnej Magyar Telekom
Więceji informacji: Wojna cenowa na rynku komórek skończy się w
2010














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!