Dziennik.plFinanse

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Tak obronimy się przed rosyjskim atakiem

2009-11-04 | Ostatnia aktualizacja: 20:36 | Komentarze: 0 | skomentuj

Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych inwestuje w bazę naftową w Gdańsku. Firma liczy, że w ten sposób obroni Polskę przed zakręceniem kurka z ropą przez Rosję. W razie takiego czarnego scenariusza będzie można łątwo i szybko odebrać ropę z tankowców.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Jej istnienie, w połączeniu z naszymi zdolnościami przeładunkowymi w Naftoporcie i naszą funkcjonującą już bazą w Gdańsku sprawia, że w razie kryzysu, na który musimy być przygotowani, Polska będzie miała rzeczywistą zdolność odbioru ropy i paliw. Takie zaplecze pozwoli nam przetrwać, gdyby miał być realizowany czarny scenariusz, czyli wstrzymanie dostaw rurociągiem Przyjaźń" - wyjaśnia Robert Soszyński, prezes PERN.

Nowa baza będzie obiektem komercyjnym. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, państwowej spółce udało się pozyskać do tego przedsięwzięcia holenderską firmę Vopak, czyli światowego giganta na rynku magazynowania ropy i produktów naftowych. W PERN nie potwierdzają tych informacji. "Jesteśmy na ukończeniu rozmów z naszym przyszłym partnerem. Powiem tylko, że jest on w stanie przynieść nam wielu klientów, a my możemy na tym świetnie zarabiać" - podkreśla Robert Soszyński.

Choć nie wbito jeszcze łopaty w ziemię, w kolejce ustawił się tłum chętnych na usługi, które zaoferuje gdańska baza. Jak ustaliliśmy, PERN ma już obłożenie na 50 proc. jej pojemności. Nic dziwnego, dzięki potężnemu inwestorowi (będzie miał 50 proc. udziałów w spółce celowej, która powstanie za dwa, trzy miesiące) baza ma stać się regionalnym centrum handlu ropą i paliwami.

Takie oferty, jakie zaproponuje, mają dziś w Europie tylko duże porty morskie, jak Rotterdam czy Hamburg. Chodzi o bardzo dużą gamę usług w sektorze paliwowo-naftowym: od przechowywania po przeładowywanie produktów z małych statków na duże. Takiej oferty nie ma nie tylko w Polsce, ale brakuje jej również w całym regionie Bałtyku. Szacuje się więc, że nakłady na gdańską bazę, która ma zacząć działać już za dwa lata, zwrócą się w ciągu dekady.

Więcej informacji: W Polsce powstanie bałtyckie centrum handlu ropą

p

Michał Duszczyk
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «