Janusz Wojciechowski z PiS liczy, że Trybunał Konstytucyjny stwierdzi bezprawność podniesienia wieku emerytalnego. Dzisiaj rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie w tej sprawie.Wojciechowski mówił w radiowej Trójce, że sędziowie nie powinni brać pod uwagę kwestii równowagi budżetowej, o co wnosi rząd. Według polityka PiS, przy okazji rząd przyznał, w jak fatalnej sytuacji są finanse publiczne i że to był prawdziwy powód zmian w systemie emerytalnym. 

>>>Przedwyborcze obietnice PiS: Jak wygramy, obniżymy wiek emerytalny

Wojciechowski dodał, że równowaga budżetowa powinna być zapewniania w inny sposób - przez racjonalną politykę gospodarczą, a nie przez pozbawianie obywateli ich praw nabytych. Ustawa wyrównująca i podnosząca wiek emerytalny kobiet i mężczyzn obowiązuje od maja 2012 roku. W każdym kwartale wiek ten podnoszony jest o miesiąc. W przypadku mężczyzn docelowy wiek emerytalny, który wynosi 67 lat będzie obowiązywał od 2020 roku. Kobiety osiągną go w 2040 roku.