O ile dwa pierwsze filary systemu emerytalnego były na początku wdrażanych zmian obowiązkowe dla przyszłych emerytów (dopiero ostatnie zmiany dotyczące Otwartych Funduszy Emerytalnych zniosły przymusowość filaru kapitałowego), to III filar był i jest całkowicie dobrowolny. W istocie, III filar jest więc formą dodatkowego oszczędzania na starość obejmującego m.in. trzy produkty: Pracownicze Programy Emerytalne (PPE), Indywidualne Konta Emerytalne (IKE) oraz Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE).

Pracownicze Programy Emerytalne są formą oszczędzania na emerytury pracowników organizowaną przez ich pracodawcę. Pracodawca opłaca składkę podstawową (najczęściej ustalony procent wynagrodzenia), a pracownik może wnosić dobrowolną składkę dodatkową. Pieniądze tak gromadzone są zarządzane przez wybraną instytucję finansową i podlegają wypłacie w sytuacji przejścia na emeryturę, ukończenia 60-tego roku życia (na wniosek pracownika objętego PPE) lub śmierci oszczędzającego.

PPE mogą być prowadzone w jednej z czterech form:

Pracowniczego Funduszu Emerytalnego (PFE) – z danych dziennika „Rzeczpospolita” wynika, że średnia stopa zwrotu pięciu funduszy, którymi zarządzają PPE wyniosła w 2013 r. 4,82%

-> umowy o wnoszenie przez pracodawcę składek pracowników do funduszu inwestycyjnego

-> grupowego ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym pracowników

-> zarządzania zagranicznego.

Według danych rządowego serwisu emerytura.gov.pl, pod koniec 2012 roku istniały 1 094 PPE, w których uczestniczyło 358 tys. osób, a wartość zgromadzone na nich aktywów wynosiła 8,3 miliarda złotych. Najbardziej popularne były PPE prowadzone w formie grupowego ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym pracowników (wg KNF w końcu 2012 r. było ich 758), na drugiej pozycji uplasowały się PPE prowadzone w formie umowy o wnoszenie przez pracodawcę składek pracowników do funduszu inwestycyjnego (w końcu 2012 r. było ich 301), a na miejscu trzecim znalazły się PPE prowadzone w formie PFE (na koniec 2012 r. było ich 35). Choć popularność PPE na rynku polskim nie jest duża, to w sytuacji wzrostu świadomości Polaków odnośnie konieczności oszczędzania na przyszłą emeryturę, Pracownicze Programy Emerytalne staną się jednym z kluczowych benefitów przyciągających najzdolniejszych fachowców.

Konta oszczędnościowe - porównaj i znajdź najlepsze >>>

Jak założyć PPE?

Dwoma pierwszymi krokami na drodze do założenia PPE w firmie jest zawarcie przez pracodawcę umowy z reprezentacją pracowników (związkami zawodowymi lub z przedstawicielami pracowników) oraz zawarcie umowy z instytucją finansową, która będzie inwestowała składki. Po podpisaniu tych umów, pracodawca składa wniosek o wpisanie PPE do rejestru prowadzonego przez KNF. Program rozpoczyna działalność po zarejestrowaniu go przez nadzór finansowy. Szczegółowy poradnik „Jak utworzyć Pracowniczy Program Emerytalny” znajduje się w serwisie internetowym KNF.

Jeśli chodzi o Indywidualne Konta Emerytalne (IKE) oraz Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE), to jak mówią ich nazwy, oszczędzać na nich mogą wyłącznie osoby fizyczne. Oznacza to, że nie możliwe jest prowadzenie IKE, bądź IKZE na przykład wspólnie z małżonkiem. Decydując się na takie formy oszczędzania, podpisujemy umowę z uprawnioną do takiej działalności instytucją finansową. Według ustawodawcy wśród podmiotów mogących prowadzić IKE i IKZE są fundusze inwestycyjne, fundusze emerytalne, zakłady ubezpieczeniowe, domy maklerskie i banki.

IKE i IKZE różnią się od siebie m.in. limitami wpłat:

-> limit wpłat na IKE wynosi maksymalnie 300% prognozowanego na dany rok przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W 2014 roku limity wpłat na IKE został ustalony na poziomie 11 283 zł.

-> w przypadku IKZE, limit wpłat wynosi 1,2-krotność prognozowanego na dany rok przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W 2014 r. górna granica wpłat na IKZE wynosi 4 495,20 złotych rocznie.

Wypłata środków zgromadzonych na IKE ma miejsce na wniosek oszczędzającego i ma miejsce po ukończeniu przez niego 60-ego roku życia lub po ukończeniu 55-ego roku życia i nabyciu uprawnień emerytalnych) oraz po co najmniej 5-cio letnim okresie oszczędzania. W przypadku IKZE wypłata zgromadzonych środków jest dokonywana na wniosek oszczędzającego, po ukończeniu przez niego 65-ego roku życia i dokonywaniu wpłat na konto przez co najmniej 5 lat lub – w przypadku śmierci oszczędzającego – na wniosek uprawnionej osoby.

Główną zaletą oszczędzania w IKE i IKZE są ulgi podatkowe. Wypłaty z IKE są zwolnione z podatku dochodowego, a środki gromadzone na koncie nie podlegają opodatkowaniu z tytułu zysków kapitałowych. Jeśli chodzi zaś o IKZE, oprócz zwolnienia z tzw. podatku Belki, wpłaty dokonywane na konto można odliczyć od podstawy opodatkowania. Wypłaty z IKZE są natomiast objęte zryczałtowanym podatkiem dochodowym w wysokości 10%.

Mimo tych korzyści, popularność obu rodzajów kont jest umiarkowana. Pod koniec ubiegłego roku istniało 817 651 tysięcy IKE oraz blisko 500 tysięcy IKZE. Zgromadzonych na nich było odpowiednio 4,27 miliarda złotych i 0,12 miliarda złotych.

Jak napisaliśmy powyżej, IKE i IKZE mogą być prowadzone przez m.in. fundusze inwestycyjne, fundusze emerytalne, zakłady ubezpieczeniowe, domy maklerskie i banki. Listy podmiotów prowadzących oba rodzaje rachunków można znaleźć w serwisie internetowym Komisji Nadzoru Finansowego (http://www.knf.gov.pl/aktualnosci/2012/ike_ikze.html). Pod tym adresem dostępne też są informacje liczbowe o rynku IKE i IKZE.

Niezależnie od tego czy zaczniemy oszczędzać na emeryturę w ramach III filaru oraz na jaki ewentualnie produkt się zdecydujemy, niekorzystne tendencje demograficzne powodują, że powinniśmy sami zacząć troszczyć się o nasze emerytury. Brutalna prawda jest taka, że nikt nie zadba o naszą przyszłość lepiej od nas samych.

Tekst przygotowali eksperci serwisu TOTALMONEY.PL