Aby podporządkować się temu orzeczeniu, musimy jak najszybciej zmienić prawo. – W efekcie większość funduszy może trafić za granicę. To może być bardziej zyskowne, ale też ryzykowne, i uniemożliwi inwestowanie pieniędzy w Polską gospodarkę – uważa prof. Artur Nowak-Far z SGH.

Z kolei prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC, uspokaja, że decyzja trybunału nie znosi obowiązujących w Polsce zasad bezpiecznego inwestowania i kontroli instytucji nadzorczych nad OFE. – Nadal nie będą mogły lokować kapitału w aktywa śmieciowe – mówi Gomułka.

Niewykluczone, że rząd, zmieniając prawo, wprowadzi ograniczenia w inny sposób. – Limity były dobre kilkanaście lat temu, teraz można sterować przepływem kapitału, tak by pozostał w Polsce – komentuje prof. Marek Góra, jeden z twórców reformy emerytalnej.