Francja i Hiszpania nie przejmuą się obniżeniem ratingu
Prezydent Francji Nicolas Sarkozy podczas spotkania z premierem Hiszpanii Mariano Rajoyem oświadczył, że należy zachować "zimną krew" wobec decyzji agencji ratingowej S&P w sprawie obniżki ratingu Francji i Hiszpanii. Obaj politycy bagatelizowali ruch agencji ratingowej Standard&Poor's podkreślając, że nie zmienia on niczego.
- Agencja Moody's utrzymuje najwyższy rating Francji
- Oto, co Polska chce ugrać na obniżonym ratingu Francji
- Pawlak zadowolony ze słabego złotego
- Prezydent zdradza, jak uchronić kraj przed kryzysem
- Ekonomiści czarno widzą przyszłość: Ryzyko zaostrzenia kryzysu
- Były wiceprezes NBP ostrzega: Polska zapłaci za obniżki ratingów
- Agencja bije w europejski fundusz ratunkowy. Rating w dół
- Czarne prognozy Banku Światowego dla globalnej gospodarki
- Agencja ratingowa szykuje nowy cios w strefę euro
- Ta agencja trzęsie światową gospodarką. Wykryli machloje?
- Agencja ratingowa uderzyła w Kredyt Bank
- Moody's szykuje cięcia ratingów Francji, Wielkiej Brytanii i Austrii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Głównym tematem wizyty Sarkozy'ego w Madrycie był kryzys zadłużeniowy.
Bezprecedensowy kryzys, w obliczu którego stoimy, wymusza na nas redukcję wydatków, redukcję deficytu, ale także potrzebę znalezienia nowych źródeł wzrostu poprzez poprawę konkurencyjności - oświadczył prezydent Francji. W tym trudnym czasie Francja chce współpracować z Hiszpanią - dodał.
Z kolei nowy, konserwatywny premier Hiszpanii Mariano Rajoy zapewnił o poparciu swojego kraju dla podatku od transakcji finansowych, o który zabiega Francja.
Rajoy po raz pierwszy przyjął gościa z zagranicy od objęcia stanowiska pod koniec grudnia 2011 roku.
W piątek agencja ratingowa Standard&Poor's obniżyła ocenę wiarygodności dziewięciu krajów strefy euro. W tej grupie znalazły się Francja i Hiszpania, ale obaj politycy w poniedziałek starali się bagatelizować wagę tej decyzji.
W gruncie rzeczy niczego to nie zmienia - oświadczył Sarkozy. Zaapelował, by na takie decyzje reagować z zimną krwią, bez popadania w panikę.
We Francji i - jak sądzę - w Hiszpanii to nie agencje ratingowe definiują politykę ekonomiczną naszych krajów. Najważniejsze, by każdy kraj podążał własną drogą - dodał Rajoy.
Sarkozy poinformował też, że planowane na piątek spotkanie w Rzymie z włoskim premierem Mario Montim i niemiecką kanclerz Angelą Merkel zostało przełożone na luty. Konkretnej daty jednak nie podano.
Źródło: PAP
















































~trele morele2012-01-17 00:07
ja też bym się na ich miejscu tym nie przejmował przecież są naiwni , którzy im POżyczą na "wieczne nieoddanie"
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!