Najdroższym hipermarketem w Polsce jest francuski E.Leclerc. Za koszyk produktów portalu dlahandlu.pl trzeba zapłacić 280 złotych w Warszawie i Gdańsku, a 295 zł w Bydgoszczy. To oznacza, że sieć podniosła ceny aż o 10 złotych w porównaniu z pułapem przed Wielkanocą. Drugie miejsce, pod względem drożyzny, zajęły brytyjskie sklepy. W Tesco trzeba zapłacić za zakupy w Warszawie aż 283 złote, czyli o około 20 złotych więcej niż jeszcze miesiąc temu.  Mocno ceny podniósł też Carrefour. Podwyżki w marketach tej sieci przekroczyły 20 złotych - wyjaśnia portal dlahandlu.pl

W ech najtańszych marketach także jest drożej, choć podwyżki cen nie są aż tak wysokie. Za koszyk dóbr w Realu trzeba zapłacić około 277 złotych, gdy kilka tygodni temu ten sam wózek z zakupami kosztowałby nas 272 złote. Więcej wyjąć z portfela będą musieli też klienci Kauflandu

Najtańszym hipermarketem jest, jak zwykle Auchan. Choć ceny poszły w górę o około 10 złotych, to i tak za koszyk zakupów trzeba zapłacić tylko 235 złotych. To o 60 złotych mniej niż w najdroższym sklepie na liście.